#recenzja | „Sekretne życie drzew” Peter Wohlleben

IMG_9752Już dawno nie sięgałam po książkę tylko i wyłącznie z powodu medialnego szumu wokół niej. Byłam ciekawa, dlaczego tytuł cieszy się taką popularnością, spodziewałam się czegoś spektakularnego. Szczególnie, że z przyrodą zawsze było mi po drodze. Kilka lat temu nawet niewiele brakowało a przyłączyłabym się do Greenpeace. Więc skoro tematyka jest mi bliska, a powieść zbiera dobre recenzje, nie wahałam się ani chwili.

Trzeba przyznać autorowi, że potrafi w sposób bardzo przystępny pisać o rzeczach, które dla wielu w podręcznikach do biologii są tylko niezrozumiałym zbiorem słów. Ogromny szacunek budzi również jego pasja i doświadczenie, którymi się dzieli. W każdym rozdziale widać, jak wiele znaczy dla niego otaczający go ekosystem. Ta książka jest wynikiem wieloletniej pracy spędzonej na badaniach i obserwacjach drzew. Kiedy talent łączy się z wiedzą powstają rzeczy bardzo wartościowe. Przede wszystkim autor przypomina, że podstawą życia w lesie są właśnie drzewa. Opisuje jak wygląda ich dzieciństwo, lata młodzieńcze, dojrzewanie i w końcu starość i śmierć. Pokazuje jak wiele niebezpieczeństw na nie czyha i jak sobie z nimi radzą.

Jeśli ktoś szuka wartkiej akcji, wciągającej fabuły – powinien sięgnąć po inny tytuł. Książka ta nie jest typową beletrystyką. Tym bardziej dziwi, jak wielką zyskała publikę, jak wielu ludzi się nią zachwyca. W dobie, kiedy każdy może napisać i wydać książkę, czytelnicy wyraźnie zaczynają szukać świeżości. Sama w trakcie lektury miałam bardzo mieszane uczucia. Wiedza zdobyta na lekcjach biologii po latach zdążyła już częściowo wyparować, co spowodowało, że niektóre terminy musiałam sobie na bieżąco odświeżać. To dla mnie znaczący minus, ponieważ nie lubię odrywać się od czytania tylko po to, by korzystać z Wikipedii.

Sam pomysł na książkę uważam za trafiony – pokazuje las z zupełnie innej strony. Zwraca uwagę na rzeczy, które do tej pory nie były przez wielu zauważane. Przy odrobinie wysiłku, można faktycznie czegoś się nauczyć, a czytelnik nawet nie spostrzega się, kiedy zmienia się jego spojrzenie na otaczający go świat. Zdecydowanie jednak nie jest to książka dla każdego. Przed rozpoczęciem przygody z „Sekretnym życiem drzew” warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jesteśmy gotowi poświęcić kilka – kilkanaście godzin na leśną wędrówkę z Peterem Wohllebenem jako naszym przewodnikiem. Jeśli nie – lektura może być po prostu męcząca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: