#recenzja | „Drzewo Anioła”

Wypadek powoduje, że Greta traci pamięć. Choć fizycznie wraca do zdrowia, przez wiele lat żyje w cieniu swojej przeszłości, nie mogąc przypomnieć sobie dotychczasowego życia. W jednej chwili z jej głowy wymazały się wszystkie wspomnienia, jej bliscy nagle stali się zupełnie obcymi osobami. Dodatkowo lęk przed wyjściem z domu zamyka ją w czterech ścianach. W końcu jednak daje się namówić, by spędzić święta z rodziną w miejscu, które kiedyś było jej domem.

W trakcie jednego ze spacerów odnajduje tajemniczy grób. Po odczytaniu inskrypcji na nagrobku w jej głowie pojawiają się przebłyski wspomnień. Jak bolesną prawdę odkrywa?

Autorka opisuje nie tylko historię rodziny o bardzo skomplikowanych relacjach, ale jest to także opowieść o miłości, której nie niszczy czas, ani żadne, nawet najbardziej trudne przeżycie.

„Drzewo Anioła” to powieść, która cieszy się bardzo dobrymi opiniami. Wiele osób poleca ją jako powieść w sam raz do czytania w okresie Bożego Narodzenia, inni uważają, że nie ważne kiedy, ważne, żeby ją przeczytać. Niewątpliwie to dobra powieść, od fabuły której trudno się oderwać. Każdy opis, każdy wątek jest nieprzypadkowy i składa się na doskonałą całość. Moim zdaniem to współczesne „Dziwne losy Jane Eyre”, równie klimatyczne, pełne tajemnic i bogato wykreowanych bohaterów. Szczerze polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s