#recenzja | „Czekałam na ciebie” Magdalena Krauze

„Czekałam na ciebie” to historia Pauliny, 28-letniej singielki, która pracuje w redakcji magazynu dla kobiet jako zastępca redaktora. Jej spokojne życie staje na głowie, gdy jej nowym szefem zostaje Igor – obiekt jej westchnień z licealnych lat. On jednak jej zupełnie nie pamięta – przed laty była dla niego wyłącznie otyłą koleżanką, od której mógł spisywać zadania domowe. Przez lata Paulina schudła, zadbała o siebie i o przeszłości woli nie pamiętać.

Choć Paulina mocno się broni, okazuje się, że jej dawne uczucia wciąż się w niej tlą. Jednak czy to właśnie na Igora czekała przez te wszystkie lata? Czy związek z nim jest pisany?

Autorka z lekkością prowadzi czytelnika przez perypetie Pauliny i Igora. Sprawnie wplata między nich poboczne wątki, które równie łatwo rozwiązuje. Lektura upływa więc w klimacie słodkiej powieści obyczajowej, gdzie szczęśliwe zakończenie wisi w powietrzu od pierwszych stron. Jednak historia ma zupełnie inny finał. Ostatnia strona książki nokautuje i sprawia, że czytelnik zostaje z wbitym w serce nożem i nie pozostaje mu nic innego jak cierpliwie czekać na kolejny tom.

To dobra obyczajówka, w sam raz by oderwać się od rzeczywistości i dać się wciągnąć w coś niezobowiązującego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s