#recenzja | „Będę pisarzem! Obowiązkowa lektura pisarzy, krytyków i redaktorów na całym świecie” – Dorothea Brande

Trudno już zliczyć ilość wydanych podręczników, które uczą jak pisać. Każdy kolejny autor stara się udowodnić, że to on zna ten idealny przepis na napisanie bestsellera i że bez jego książki początkujący pisarz nie ma szans napisać ani wydać powieści. Sięgając po książkę „Będę pisarzem!” nie spodziewałam się niczego spektakularnego. A jednak książka pani Brande pozytywnie mnie zaskoczyła.

To nie jest typowy poradnik pisarza. Nie ma tutaj instrukcji jak tworzyć postacie czy fabułę. Nie ma w nim również porad, jak zdobyć wydawcę. W jaki więc sposób autorka próbuje pomóc przyszłemu pisarzowi?

Przede wszystkim na wstępie należy zaznaczyć, że książka powstała w 1934 w Wielkiej Brytanii. Jest ona dopasowana do ówczesnych czasów, wspomina o zaletach pisania na maszynie, co dzisiaj jest już przeżytkiem, to jednak w żaden sposób nie czyni jej przestarzałą – wręcz odwrotnie. Dzięki dopiskom tłumacza książka przybiera zupełnie innego charakteru i wyróżnia się spośród innych podręczników pisarza dostępnych na rynku. Mowa jest w niej o tym, co zrobić by… pisać. Opowiada o pięciu ćwiczeniach, dzięki którym początkujący pisarz odkryje swój własny styl, nauczy się wyrażać swoje zdanie i przelewać na papier samego siebie zamiast nieświadomie naśladować autorów, których książki czyta.

To bardzo wartościowy i praktyczny poradnik. Stanowi on wstęp do pisania w rozumieniu ogólnym. Mimo że autorka stworzyła go niemalże wiek temu, jest on nadal aktualny i traktuje o tym, o czym wielu współczesnych pisarzy zapomina. Duży nacisk autorka kładzie na to, że każdy z nas jest odrębną jednostką, ukształtowaną przez różne czynniki, posiadającą różne doświadczenia.

Każdy z nas obdarzony jest unikatowym, jedynym w swoim rodzaju zmysłem postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. Nikt inny nie jest dzieckiem Twoich rodziców urodzonym dokładnie w tym momencie w historii tego kraju; nikt nie doświadczył dokładnie tego, co Ty, nikt nie doszedł do dokładnie identycznych z Twoimi wniosków, nikt też nie stawia czoła światu, mając na podorędziu dokładnie takie same pomysły jak Ty.

Podtytuł książki „Obowiązkowa lektura pisarzy, krytyków i redaktorów na całym świecie” wcale nie jest przesadzony – każda osoba, która myśli o pisaniu, powinna przejść przez ćwiczenia zawarte w tym poradniku, by się sprawdzić i zweryfikować jak wiele w tworzonych tekstach jest myśli autora, a ile stanowi nieświadomą inspirację.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s