#recenzja | „Plastik fantastik?” – Eun-Ju Kim

Życie bez plastiku wydaje się wręcz niemożliwe. Tworzywa sztuczne są wszędzie: w samochodach, samolotach, a nawet statkach kosmicznych. Dzięki nim życie stało się tańsze, łatwiejsze i… bezpieczniejsze – użycie jednorazowych strzykawek czy kroplówek w szpitalu powoduje, że ryzyko zakażenia czy infekcji znacząco spadło. Niestety ten wyjątkowy materiał ma jedną, dość poważną wadę – może rozkładać się nawet tysiąc lat.

Dlatego tak istotne jest jego świadome używanie. Nie da się z niego całkowicie zrezygnować, jednak nawet małe zmiany w codziennym życiu mogą mieć pozytywny wpływ na życie naszych dzieci czy wnuków. Metod na ograniczenie zużycia plastiku w gospodarstwie domowym jest sporo: można zrezygnować z zakupu produktów w foliowych opakowaniach, korzystać z wielorazowych woreczków na warzywa i owoce, sięgać po bambusowe czy drewniane zamienniki produktów codziennego użytku. Ale jest jeszcze coś, co może mieć kluczowe znaczenie: świadomość naszych dzieci.

Jak odmówić dziecku kupna kolejnej plastikowej zabawki? Jak mu wytłumaczyć, że soczek w małej plastikowej butelce to krok ku globalnej katastrofie? Pamiętajmy, że to my kształtujemy światopogląd dziecka. Dziecko nie musi zostać zasypane plastikiem by wiodło szczęśliwe dzieciństwo. Przed zakupem wagonu klocków warto rozejrzeć się wokół – może sąsiad właśnie sprzedaje zestaw swojego syna? Dawanie drugiego życia zabawkom to najtańszy i najprostszy sposób by przedłużyć cykl życia plastikowych przedmiotów, jednocześnie wyhamowując ich produkcję.

Kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z książką „Plastik fantastik” nie bardzo rozumiałam w jaki sposób może ona być atrakcyjna dla mojego dziecka. Przecież dziecko potrzebuje barwnych ilustracji, pozytywnych bohaterów, ciekawych historii rozwijających wyobraźnię… Po co czytać dwulatkowi o procesie spalania plastiku i pokazywać mu schemat działania rafinerii? Odpowiedź jest prosta: aby wiedział. Aby zrozumiał, dlaczego mama zamawia ekologiczne środki do prania w opakowaniach w 100% pochodzących z recyklingu, dlaczego warto szanować zabawki i wymieniać je z innymi. Jeśli już teraz, na wczesnym etapie poznawania świata będzie wiedział, że plastikowy woreczek może pewnego dnia zabić żółwia morskiego, za kilka lat nie będzie miał odruchu pakowania każdej cytryny w osobne opakowanie.

To nie jest prosta książka. Wymaga cierpliwości i pracy z dzieckiem. Wymaga konsekwencji w działaniu i odwagi, by nie trzymać dziecka w bańce idealnego kolorowego świata. Wymaga również rozmowy z najbliższymi – dziadkami, wujkami o tym jak wspierać rozwój dziecka i rozpieszczać je w inny sposób niż obdarowując go stertą plastiku.

Sama jestem dopiero na początku eko-drogi. Ale każdy krok, nawet tej najmniejszy, ma znaczenie. Jeśli to zrozumiemy, kolejne pokolenia będą mogły oddychać pełną piersią, dbając o planetę, która daje nam życie.

wiek:          6+
format:    215 x 270 mm
objętość:   38 stron
oprawa:     twarda
wydawnictwo Babaryba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s