#recenzja | „Figurantka” – Aniela Wilk

Małżeństwo Alice nie było udane. Nudny mąż, pracujący w korporacji nie potrafił dać jej szczęścia. Złożyła papiery rozwodowe, ale do rozwodu nie doszło. Alice, zamiast rozwódką została wdową. Na pogrzebie stała się obiektem nieprzychylnych spojrzeń – nie wyglądała na zrozpaczoną żonę, a właśnie taką chcieli widzieć ją inni.

Niedługo później spokojne życie Alice wywraca się do góry nogami. Jej mąż wcale nie był tak nudny jak się wydawał – wmanewrował swoją żonę w sam środek narkotykowej afery. U boku kobiety pojawia się Bruce, agent FBI, który od dłuższego czasu zajmuje się sprawą narkotykowego kartelu. Alice jest dla niego ogromnym wyzwaniem, a chronienie jej wymaga od niego dużo wysiłku.

Powieść jest pisana bardzo lekkim językiem, czytelnik gładko płynie przez kolejne zwroty akcji, w fabule nie ma miejsce na nudę czy na zbędne postaci. Wątek sensacyjny przeplata się z gorącym romansem, choć dość przewidywalnym romansem.

Jest to ciekawa książka na jesienny wieczór, pozwalająca oderwać się od problemów i porywająca w świat pełen zasadzek i niepewności. Polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: