#recenzja | „Francuska opowieść” – Krystyna Mirek

Beata i Jakub decydują się na wyjazd na południe Francji, tam zamieszkają w małym domku, będącym własnością Hrabiego Reudeford, właściciela tamtejszego zamku i winnicy. Jakub będzie pracował w winnicy, Beata tymczasem złapie oddech po roku pracy jako pokojówka w greckim hotelu. Nie spodziewają się, że towarzyszyć im będą osoby, od których chcieli się uwolnić.

Aleks pracuje dla Hrabiego Reudeforda, nadzoruje zbiory winogron i produkcje wina, mieszka u Marie, Francuski, która kocha go mimo że on traktuje ją bardzo przedmiotowo. Próbuje uciec przed przeszłością, którą zostawił w Polsce, ale ta nie daje mu o sobie zapomnieć, o nierozwiązanej sprawie przypominają mu listy z sądu.

Losy Beaty, Jakuba, Aleksa i dwójki niespodziewanych towarzyszy krzyżują się w malowniczej scenerii. Każda z osób nosi w sobie inne problemy, sytuacja zmusza ich by mimo niechęci zaczęli ze sobą współpracować.

„Francuska opowieść to lekka książka, bardzo przyjemna, choć czasem wykreowany w niej świat wydaje się naiwny i banalny. Bohaterowie są wyraziści, ale czasem irytujący. Sam pomysł na fabułę jest ciekawy. To lektura w sam raz na jesienne wieczory – gdy za oknem hula wiatr można przenieść się do ciepłego klimatu południowej Francji by choć na chwile zapomnieć o mrozie i własnych problemach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: